Tepa Blondyna by Maryla Rodowicz

 
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Tepa Blondyna Lyrics

Stoi na stacji tepa blondyna
ani nie gada, ani nie kima,
chetna po prostu, chetna na klina
o popelina, o popelina.
Nie chce na tace, nie chce do kina,
troche na bace tepa blondyna.
Nikt jej nie mwi: "moja jedyna"
o popelina, o popelina.
W jednej kieszeni stare bilety,
w drugiej kieszeni rybne filety.
full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:

Tepa Blondyna Lyrics

edit | print 
Stoi na stacji tepa blondyna
ani nie gada, ani nie kima,
chetna po prostu, chetna na klina
o popelina, o popelina.
Nie chce na tace, nie chce do kina,
troche na bace tepa blondyna.
Nikt jej nie mwi: "moja jedyna"
o popelina, o popelina.
W jednej kieszeni stare bilety,
w drugiej kieszeni rybne filety.
Daby jej smyku szklaneczke wina
o popelina, o popelina.
Nie ma kuzynki ani kuzyna,
nie zna Parya ani Londyna.
wiat jej smakuje jak saharyna
o popelina, o popelina.
Sunie przez ycie kroczek za krokiem,
a ycie nie chce zagra na zwoke.
Czasem popacze, czasem przeklina
o popelina, o popelina.
Pewnego ranka ruszy po szynach,
sama jak palec tepa blondyna.
Tak sie wspaniale wolno zaczyna
o popelina, o popelina.
O popelina - tepa blondyna.
O popelina - tepa blondyna.
O popelina - tepa blondyna.
O popelina - tepa blondyna.
O popelina - tepa blondyna.
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears: