Rozmowa Poety Z Komornikiem by Maryla Rodowicz

 
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Rozmowa Poety Z Komornikiem Lyrics

Gdy wezm nam ostatni cham, ostatni ach do spania.
Ja na to w miech, panowie, ja wchodzi nie zabraniam.
Gdy ocl mi ostatnie drzwi, ostatni dach nad gow.
To powiem c - bywao ju i zimno, i niezdrowo.
Czy pan jest sam, czy panw dwch,
otwieram drzwi na ocie.
Ach co za szum,
ach co za ruch,
ach jacy mili gocie.
Siekiere we i porb st,
full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:

Rozmowa Poety Z Komornikiem Lyrics

edit | print 
Gdy wezm nam ostatni cham, ostatni ach do spania.
Ja na to w miech, panowie, ja wchodzi nie zabraniam.
Gdy ocl mi ostatnie drzwi, ostatni dach nad gow.
To powiem c - bywao ju i zimno, i niezdrowo.
Czy pan jest sam, czy panw dwch,
otwieram drzwi na ocie.
Ach co za szum,
ach co za ruch,
ach jacy mili gocie.
Siekiere we i porb st,
gdy trudno sie wyania.
Bo to co gram,
co w sercu mam,
jest nie do odebrania.
Gdy wezm nam ostatni cham, ostatni ach do spania.
Ja na to w miech, panowie, ja wchodzi nie zabraniam.
Gdy przyjdzie ta, co kose ma i oczy jak latarnie,
dam wdki gram i - ech madame - niech pani mnie przygarnie
Jak yo sie, tak yo sie
otwieram drzwi na ocierz.
We rece dwie i oczy te,
o wiecej mnie nie procie.
Zrb tylko pstryk i wycz dwiek
i miejsce zrb na saniach,
bo to co gram,
co w sercu mam,
jest nie do skasowania.
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears: