weterani by Jacek Kaczmarski

weterani Lyrics

edit | print 
Weterani

Karki cherlawe, serca szklane,
Umysły, prawdę rzec, nietęgie,
Słowem, lepieni na kolanie,
Stawiani pod istnienia pręgierz.

Łapiemy się na chwyty tanie
I, zanim ktoś po rozum sięgnie,
Do słów tracimy zaufanie
I wielka wściekłość w nas się lęgnie.

Karki jak dęby, serca dzwony,
W umysłach prawda, jak łza czysta,
Nie bacząc na rachunek słony
Grzmimy, jak jeden wielki wystrzał.

Szubrawcy drżą, padają trony,
Jutrzenka nam się jawi mglista,
Przed lustrem ćwiczy już ukłony
Ten, który bunt nasz wykorzysta.

Próchnieją dęby, serca milkną,
Zwątpieniem prawdy łza mętnieje
I już my, weterani tylko,
Nie pojmujący co się dzieje.

Już nasze epopeje chwilką,
Najwyżej ktoś się z nich uśmieje,
A dzisiaj gorzką jest pastylką,
Snów naszych wymazuje rejestr.

Karków badyle i serc kiście,
Zwiędłych umysłów byt roślinny,
Zbieramy zawsze suche liście
Z sadzonych z takim trudem winnic.

Śmierci nie znamy osobiście,
Jak dotąd umierali inni,
Jeśli to piekło jest, lub czyściec
Niebu nic nie jesteśmy winni.

Jacek Kaczmarski
27 sierpnia 1997
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

weterani Lyrics

Weterani

Karki cherlawe, serca szklane,
Umysły, prawdę rzec, nietęgie,
Słowem, lepieni na kolanie,
Stawiani pod istnienia pręgierz.

Łapiemy się na chwyty tanie
I, zanim ktoś po rozum sięgnie,
Do słów tracimy zaufanie
full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears:
   
1. Click to add a song to your playlist.

2. Search and add more songs.

3. Save the playlist and share it anywhere.

PlayAdd
Weterani - Jacek Kaczmarski
PlayAdd
Kaczmarski - Weterani