Niekoniecznie O Mê¿CzyŸNie by Hey

 
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Niekoniecznie O Mê¿CzyŸNie Lyrics

"Nó¿ka na nó¿kê" tak go zw¹
Guziczek przy szyjce
Powietrze kradnie

Widelcami dwoma rybkê je
Lecz d³ubie w nosie
I o œciane to

Na zawo³anko z jego ust
K³amstewka parami
full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:

Niekoniecznie O Mê¿CzyŸNie Lyrics

edit | print 
"Nó¿ka na nó¿kê" tak go zw¹
Guziczek przy szyjce
Powietrze kradnie

Widelcami dwoma rybkê je
Lecz d³ubie w nosie
I o œciane to

Na zawo³anko z jego ust
K³amstewka parami
Biegn¹ w œwiat

FizycznoϾ jego
¯a³osna jest
A w g³ówce równie nieciekawie

Nie lubiê go
Nie lubiê na na na na na
Nie lubiê go
Nie lubiê na na na na na

Nie mogê uciec od niego nie
Bo ramionami
Zszyli nas

Kilka narz¹dów wspó³nych jest
Nawet nie mogê
Mu ¿yczyæ Ÿle

Dlatego by nie widzieæ go
Wczoraj wyk³u³am
Oczy swe

I by jego oddech
Nie dra¿ni³ mnie
W nosie noszê watê

Nie lubiê go
Nie lubiê na na na na na
Nie lubiê go
Nie lubiê na na na na na

Nie lubiê go
Nie lubiê na na na na na
Nie lubiê go
Nie lubiê na na na na na
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears: