Anioł by Hey

 
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Anioł Lyrics

Co czwartek mj anio str
Puka do losu drzwi
Cho wszystko krzyczao w nim
Pozwala nakrywa sie
A upokorzenie jego otaczao mnie
Zakleciami ochronnymi
Nie musiaam sie modli
Niedostepne nie wiem czym jest
Jestem wiatem jestem snem
Maym palcem u nogi twej
full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:

Anioł Lyrics

edit | print 
Co czwartek mj anio str
Puka do losu drzwi
Cho wszystko krzyczao w nim
Pozwala nakrywa sie
A upokorzenie jego otaczao mnie
Zakleciami ochronnymi
Nie musiaam sie modli
Niedostepne nie wiem czym jest
Jestem wiatem jestem snem
Maym palcem u nogi twej
A wielcy wiata na usugach mych
Mam spokojn linie czoa
A ciao zdrowe jest
Bia suknie, sznur bursztynw
Buty nosze z mchu
Moja rado niczym nie zmcona
Moja rado niczym nie zmcona
Moja rado niczym nie zmcona
Moja rado niczym nie zmcona
Jedyny podmiot zdarze ja
Jedyny podmiot zdarze ja
Jedyny podmiot zdarze ja
Jedyny podmiot zdarze ja
Wczoraj anio rzek nie
Ciemna gwiazda nad gow m
Mam star pomarszczon twarz
I strasze dygotem rk
Peka we mnie owoc strachu
Znowu modle sie
Stopy krwawi
Jestem brudem pod paznokciem twym
I chciaabym by niewidzialna
I chciaabym by niewidzialna
I chciaabym by niewidzialna
I chciaabym by niewidzialna
Anio str opuci mnie
Anio str opuci mnie
Anio str opuci mnie
Anio str opuci mnie
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears: