Wodospady £ez by Edyta Bartosiewicz

 
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Wodospady £ez Lyrics

Ktoœ kiedyœ na tyle m¹dry by³
I w proste s³owa ubra³
Coœ, co w dziwnoœci swej nieopisane
Nikt nie chce kochaæ
Wszyscy kochaæ boj¹ siê
A ka¿dy chce byæ kochany

Nie zatrzymuj swoich ³ez
Niech sp³yn¹ a¿ do koñca
Po same brzegi wype³niony
full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:

Wodospady £ez Lyrics

edit | print 
Ktoœ kiedyœ na tyle m¹dry by³
I w proste s³owa ubra³
Coœ, co w dziwnoœci swej nieopisane
Nikt nie chce kochaæ
Wszyscy kochaæ boj¹ siê
A ka¿dy chce byæ kochany

Nie zatrzymuj swoich ³ez
Niech sp³yn¹ a¿ do koñca
Po same brzegi wype³niony
W swoich ³zach od dawna toniesz
I jak w najpiêkniejszym
Cudownym krajobrazie
Patrz¹c siê na ciebie wiem
¯e najbardziej lubiê w twojej twarzy
Wodospady ³ez

W twoich sp³akanych oczach
Jest coœ, co pragniesz ukryæ
W przedziwnej tej spowiedzi
Jest ci chyba naprawdê ciê¿ko
Skoro ju¿ nie chcesz nawet
Nie chcesz o tym mówiæ

Nie zatrzymuj swoich ³ez
Niech sp³yn¹ a¿ do koñca
Po same brzegi wype³niony
W swoich ³zach od dawna toniesz
I jak w najpiêkniejszym
Cudownym krajobrazie
Patrz¹c siê na ciebie wiem
¯e najbardziej lubiê w twojej twarzy
Wodospady ³ez
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears: