Walczyk by Edyta Bartosiewicz

 
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Walczyk Lyrics

Spotkali siê gdzieœ o œwicie
I spe³ni³o siê ich przeznaczenie
W bia³ej jak œnieg poœcieli
To wcale nie by³o niewinne...

Mi³oœæ i seks
Zaborczy a¿ strach
Zazdroœci³ im Bóg
Te¿ by tak chcia³

full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:

Walczyk Lyrics

edit | print 
Spotkali siê gdzieœ o œwicie
I spe³ni³o siê ich przeznaczenie
W bia³ej jak œnieg poœcieli
To wcale nie by³o niewinne...

Mi³oœæ i seks
Zaborczy a¿ strach
Zazdroœci³ im Bóg
Te¿ by tak chcia³

Widzia³am ich cia³a szalone
Tonê³y w nieba b³êkicie
Spl¹tani w kosmicznej przestrzeni
Samotni, lecz bardzo szczêœliwi

Mi³oœæ i seks
Zaborczy a¿ strach
Zazdroœci³ im Bóg
Te¿ by tak chcia³
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears: