Kolej Rzeczy? by Artrosis

Kolej Rzeczy? Lyrics

edit | print 
Przeciwko bratu staje brat , przeciwko Tobie - ja
Zaciera sie granica gdzie pieklo? A gdzie raj?
W przepowiedni kregu przyszlosc schowana
Gapi nam sie prosto w twarz

Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie
Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie
Zdlawiony krzyk zastyga od srodka
I mocniej znów pietno pamieci odciska slad

Radosci smak niknie, zycie smiercia karmi sie
Mówisz mi taka kolej rzeczy - ja to wiem!
Coraz mniej wyrazny rzeczywistosci obraz
W glowie maci mysli i ubiera w slowa

Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie
Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie
Zdlawiony krzyk zastyga od srodka
I mocniej znów pietno pamieci odciska slad
Love this song? Put this box on your blog!
Lyrics

Kolej Rzeczy? Lyrics

Przeciwko bratu staje brat , przeciwko Tobie - ja
Zaciera sie granica gdzie pieklo? A gdzie raj?
W przepowiedni kregu przyszlosc schowana
Gapi nam sie prosto w twarz

Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie
Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie
Zdlawiony krzyk zastyga od srodka
I mocniej znów pietno pamieci odciska slad

full lyrics

more lyrics

Paste this code into your blog:
This is where you edit and then post corrections:
Artist:
Title:
Songwriter:
Your name (just to give you credit, optional):
Email (to let you know, when it's posted):
Enter the code exactly as it appears:
   
1. Click to add a song to your playlist.

2. Search and add more songs.

3. Save the playlist and share it anywhere.

PlayAdd
Artrosis "Kolej rzeczy" Melange